Cyfrówka dla żółtodzioba za 900 zł ?
Pewna znajoma chce kupić cyfrówkę za ok.900zł + 300zł(pamięć+ładowarka+baterie). Będzie to jej pierwsza cyfrówka. Wcześniej robiła zdjęcia zwykłym kompaktem. Aparat powinien mieć 3 mln pix i być bardzo prosty w obsłudze (powtarzam bardzo prosty w obsłudze). Wcześniej ta osoba nie obsługiwała żadnego sprzętu takiego jak komputer. aparat komórkowy, więć trzeba mieć na względzie prostotę jego obsługi. Za rady i porady z góry dziękuje :)
#51
Wstepnie polecam Sanyo VPC-S1 ale mam go dopiero 1 dzień, zobaczymy czy bede nadal zadowolony za tydzien, dwa :) Jak cos to pisac na armandokuras@interia.pl , podesle jakies pierwsze fotki :))
#-1
Jaca - a mógłbyś ewentualnie wrzucić jakiś wątek związany z Twoim Sanyo do naszej galerii - trochę takich zdjęć próbnych? Z góry dzięki. Co do tego prostego aparatu - jak rozumiem cyfrowa małpka? Olympus C-350 - z tym, że nie wszyscy lubią menu Olympusa; ale aparat jest dosyć symapatyczny w użytkowaniu a jakość zdjęć niezła; ewentualnie tańszy C-310 Olympus C-220 - jeżeli ma być jeszcze taniej - zastrzeżenia jw. Olympus C-150, 160 - podobnie jw. - bardzo prosty i najtańszy z Olych Minolta E323 - również niebyt kłopotliwa; nie mam do niej przekonania, ale jest dosyć łatwa w obsłudze Fuji A20x - te nieco starsze ostatnio staniały; polecam przede wszsytkim z uwagi na świetną cenę w stosunku do możliwości Canon A60 - pomimo manuala jest przyjazny a przy tym rozwojowy Canon A310 - wbrew pozorom spore możliwości, chociaż bez zoomu optycznego i naprawdę przyzwoita jakość zdjęć O Nikonach się nie wypowiadam... ;) To tyle propozycji.
#6
w cenie do 900 za sam aparat to i dostaniesz o wiele lepszy model jak a60, jego rozwiniecie w postaci modelu a70, ktory ma juz 3mpixy, zoom3x oraz wszystko to co oferowal model a60...
#11
A70 za 900? Byłby ciekawą propozycja, ale widziałem go w okolicach 1000 złotych... I ogólnie mało go, dobrze się sprzedał.
#6
w tej cenie to zdarza sie na allegro, no i w paru sklepach ostatnio widzialem z podtekstem iz jest to wyprzedaz koncowek magazynowych czy jakos tam, mimo wszystko po tej cenie to chyba w miare oplacalne... ale to sam aparat, jak go canon stworzyl i w boxie sprzedawal, no i ten box caly...
#11
Opłacalne, o ile to rzeczywiście są końcówki magazynowe, a nie sztuki wystawowe... Bo te naprawdę często są gorzej zdewastowane niż większość używanych normalnie aparatów.
#6
tego to nigdy nie mozna wiedziec, ale 100 wystawowek na stanie w jednym sklepie??? racja ze szybko schodzily, w sumie to w piatek nie bylo juz chyba ani jednego, o ile sie nie myle tak rozchwytywali...
#11
aparaty cyfrowe - forum fotoplaneta