Co lepsze Canon A80 czy S50 ?
Zaraz wakacje a ja muszę coś wybrać. Proszę o poradę co będzie lepsze Canon A80 czy S50 ? Zwykle robię w czasie wakacji 8-10 rolek filmu. Fotki są tylko dla mnie i znajomych - amatorskie lecz często do formatu A4. Czy 4 MPx z A80 wystarczą do tego formatu? pozdrawiam
#-1

Re: Co lepsze Canon A80 czy S50 ?
[quote:5f602cc920="azarro"]Zaraz wakacje a ja muszę coś wybrać. Proszę o poradę co będzie lepsze Canon A80 czy S50 ? Zwykle robię w czasie wakacji 8-10 rolek filmu. Fotki są tylko dla mnie i znajomych - amatorskie lecz często do formatu A4. Czy 4 MPx z A80 wystarczą do tego formatu? pozdrawiam[/quote:5f602cc920] Witam na forum Canon A80 bardzo dobrze nadaje się na podstawowy sprzęt wakacyjny z racji jego uniwersalności jednak po ostatnich zmianach cen na modele z serii S polecam zdecydowanie S50 za około 200 PLN więcej otrzymujesz w zestawie ładowarkę i akumulatorki do A80 musisz je dopiero dokupić. Dodatkowo S50 ma 5MPx i lepsze soczewki oraz potrafi zapisać zdjęcia w trybie RAW czyli bez kompresji ze zdjęć takich można wydobyć więcej w świetle i cieniach (z plików JPG nie jest to możliwe)
#2


Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. Atrakcyjność aparatów z serii S osłabiała swego czasu nieco cena - trzeba przyznać, że w sklepach wciąż potrafią kosztować niemało, jednak na Allegro bardzo staniały. Ciekawą alternatywą jest również S45 - kosztuje już ok. 1300 złotych, tak więc sądzę, że warto go brać pod uwagę przy ewentualnym zakupie. Pozdrawiam.
#6


Użytkuje Canona S50 od 2 tygodni, jest to mój 4 aparat cyfrowy w ciągu 2 lat. Spełnia aktualnie wszystkie moje oczekiwania. Potrzebowałem aparatu w mocnej kompaktowej obudowie i to jest to. Bardzo dobry tryb auto, ale także pełny manual. Bardzo zadowolony jestem z jakosci zdjeć. Cena nowego S50 z polska gwarancją ok.1700zł. Na [url]http://www.camino.pl/[/url] są dobre ceny, solidny sklep. Tam kupiłem aparat i kartę.
#7


w najgorszym wypadku, albo przy zalozeniu niskich wydatkow to zawsze mozna dla zwklych zdjec rodzinnych siegnac po a75. dobrze mowie?
#11


W A75 podobają mi się filmiki 640x480, ale ten post nie był o A75.
#7


wiem ze nie byl... czytac temat to jeszcze umiem :lol: a zapodalem go bo moze dla celow czysto wakacyjnych, jesli nie bedzie sie robilo wiekszych jak te a4 odbitek tojest to jedna z lepszych pozycji ;-) nie zgodzisz sie lechu ze mna :?:
#11


Obydwa Canony są dobre, wybieraj który Ci się bardziej podoba. Ja osobiście to zbieram na coś poważniejszego- Canon EOS 300d . Zarówno jeden jak i drugi nie jest idealny. Ale A80 będzie łatwiej nabyć
#-1


Aparatów idealnych rzeczywiście nie ma... I chyba nigdy nie będzie. Co do łatwości nabycia - zarówno z jednym jak i drugim nie powinno być większych problemów. Na Allegro jest sporo ofert z S50 w cenie ok. 1700 do 1850 złotych, A80 jest nieco tańszy - 1500-1650 złotych. Natomiast nieco inaczej sytuacja wygląda w sklepach - tam S50 zdecydowanie bardziej "trzyma cenę" - w Euro AGD widziałem go nawet za 3200 złotych (ale ta sieć chyba stawia sobie z punkt honoru ustalanie rekordów cenowych - G5 za 4000 złotych! ;) ). podczas gdy A80 trafia się po cenach nie aż tak bardzo odbiegających od tych z Allegro i często z interesującymi dodatkami w zestawie. Tak więc wiele zalezy od miejsca zakupu, ale jeżeli miałby się on odbyć w sklepie, to finansowo A80 prezentuje się zdecydowanie bardziej korzystnie. Z drugiej strony trzeba być czujnym, bo ciekawe przeceny i promocje pojawiają się coraz częściej... Pozdrawiam.
#6


[quote:ec59452ca3]polecam zdecydowanie S50 za około 200 PLN więcej otrzymujesz w zestawie ładowarkę i akumulatorki [/quote:ec59452ca3]sorki, mam takie pytanie czy to aby nie jest jakis akku firmowy (canonowy) a nie akumulatorki? bo jak firmowy to trza by dokupic drugi - a to oznacza i tak wydatek wiekszy jak zestaw ladowarka +2 komplety po 4 akumulatorki, ktore mozesz uzyc w a80 - jak dla mnie to to jest lepsze rozwiazanie ze strony ekonomiczno elektrycznej - zwlaszcza, ze, ajkby nie patrec jak sie akku oba rozladuja to mozna od biedy sie ratowac paluchami, ktore dostanie sie wszedzie ;-) [quote:ec59452ca3]S50 ma 5MPx i lepsze soczewki oraz potrafi zapisać zdjęcia w trybie RAW[/quote:ec59452ca3] fakt te lepsze soczewki to potezny atut, a juz zapis w rawie to jest to co kazdemu sie spodoba - szkoda ze nie jest to tak rozprzestrzenione jak te wszytkie funkcje zapisu obrazka w sepii, czy B&W...
#11


[quote:9d3b7a3479="mkarwin"]sorki, mam takie pytanie czy to aby nie jest jakis akku firmowy (canonowy) a nie akumulatorki? bo jak firmowy to trza by dokupic drugi - a to oznacza i tak wydatek wiekszy jak zestaw ladowarka +2 komplety po 4 akumulatorki, ktore mozesz uzyc w a80 [/quote:9d3b7a3479] niestety do canona S50 jest firmowy akumulatorek a zakup drugiego to wydatek około 200 PLN a to stanowczo za dużo. Nic nie uzasadnia takiego drenowania kieszeni. :!: Jest kwestią otwartą czy będziesz potrzebował drugiego już w pierwszym roku. To zależy od tego jak robisz zdjęcia. Do swojego Canona A80 dokupiłem 2 zestawy po 4 akumulatorki paluszkowe zrobiłem około 4000 fotek i prawdę powiedziawszy ten drugi komplet był mi zbędny (przydał się tylko 2 razy na wyjazdach) Dlaczego tak jest? To proste mam kartę 128MB i to karta zapełnia mi się szybciej niż kończą się akumulatorki. Zawsze po dwukrotnym zapełnieniu karty zdjęciami ładuję paluszki i to wystarcza.
#-1


Na Allegro możesz zakupić tańszy zamiennik akumulatora za ok.70-90 złotych - zawsze trochę taniej. Porównując więc sytuację od stronę finansowej z aparatem zasilanym akumulatorami AA, nie wygląda to aż tak tragicznie - tam na starcie ponosisz koszta zakupu ładowarki i dwóch kompletów akumulatorów. Niemniej - wciąż wolę rozwiązanie z AA. Ale masz całkowitą rację, jeżeli chodzi o limity wynikające z zapełnienia karty - z tego powodu czasami drugi akumulatorek może okazać się zbędnym wydatkiem. Wszystko jednak zależy od wielkości karty i ilości zdjęć (czyli rozdzielczości matrycy jak również samych nastaw rozdzielczości i kompresji), jakie na niej zmieścisz, ponadto własnych przyzwyczajeń (czy będziesz kadrował z użyciem wizjera czy LCD, czy masz zwyczaju przeglądać co chwila zdjęcia, itp.). Problem polega na tym, że większość ludzi, posiadając mniejszą kartę pamięci, na ogół stale analizuje swoje zdjęcia, wyszukując te, które trzeba będzie skasować; inną drogą jest zwiększanie ilości rejestrowanych na karcie zdjęć poprzez zmniejszenie ich rozdzielczości i/lub zwiększenie kompresji. Przekłada to się na ogół na większe zużycie energii. Jeżeli nie jesteś limitowany pojemnością karty, zwykle robisz zdjęcia i akceptujesz fakt, że część z nich może okazać się kiepska - stąd unikasz energochłonnego przeglądania zawartości karty. Do czego zmierzam w tym przydługim i dosyć oczywistym wywodzie - wszystko zależy od użytkownika aparatu. Jednym drugi aku będzie niezbędny, innemu zupełnie niepotrzebny. Pozdrawiam.
#6


zgadza sie ginty - jednemu drugi akku nie bedzie przydajny... to samo mozna i rzec o dodatkowej karcie - ale tu kolega pisal ze: [quote:ba7821a22f]Zwykle robię w czasie wakacji 8-10 rolek filmu[/quote:ba7821a22f] a to oznacza ze i pewnie z rozmiarem karty nie bedzie oszczedzal (i ich iloscia tez), a to z kolei oznacza ze raczej akku mu bedzie potrzeba... a teraz pozwole sobie na krotkie odejscie od tematu - mam kumpla ktory ma s414 (troche proadozerna). ilekroc gdzies jedzie to dziennie cyka tyle fotek by zapelnic karte. nastepnie po powrocie do hotela zawsze zaczyna przegladac fotki, kasujac te ktore juz na lcd wygladaja na nieudane... w jego przypadku bardzo ekonomicznym zachowaniem bylo kupienie zasilacza pradu stalego, bo i tak najwiecej przegladania i zabawy aparatem ma miejsce w hotelu... i w czasie gdy pracuje na zasilaczu jego akku sie laduja aby nastepnego dnia znowu byl gotowy do zapelnienia tych megabajtow pamieci... acho no i ma zakupionych od niedawna 4 x 256 mega i niedawno i on zaczal potrzebowac nadmiarowych niegdys zrodel energii - i obecnie na kazde wyjscie wychodzi z kartami i 2 dodatkowymi zestawami aku. to krotka historia miala jeden cel - uzytkownik sam musi sobie odpowiedziec ile bedzie cykal i gdzie, nastepnie wyliczyc na podstawie danych z neta ile zdjec schodzi na jednym pelnym akku/komplecie akku i stwierdzic czy bedzie trza dokupic dodatkowe zrodlo energii - a wtedy - choc s50 ma wg mnie lepsza jakosc obrazu to przynajmniej dla mnie z przyczyn ekonomicznych a 80 wygra - bo w nim mozna zawsze w ostatecznosci posilic sie paluchami z kiosku. trzeba tez wziasc pod uwage, ze nadmiarowe akku dla aparatu wcale nie musza byc iniewykorzystane - jak nie trza ich w aparacie, to zawsze sie cos znajdzie co mozna zasilic nimi - a to walkman, cdplayer albo jakie male radio, czy mp3 player... z akku nadmiarowego w s50 raczej nic innego sie nie zsili, przez co taki zestaw akkuiladowarka uwazam za bardziej uniwersakne rozwiazanie... no i ostatecznie- seria s ma lepsze obudowy - troche bardziej wytrzymale i w dotyku juz wydaja sie lepsze...
#11

aparaty cyfrowe - forum fotoplaneta