Ultra Zoom czy dobry compact z pełnym manualem? Co kupić?
Ponieważ ten wątek pojawia się nader często na forum (na ogół w oparciu o konkretne przykłady), proponuję ogólną dyskusję na ten temat. Zapraszam. Bo rzeczywiście na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda następująco - dobrej klasy compacty z pełnią nastaw manualnych - jak choćby Canon A80 i inne z serii A, S (nawet G) czy Olympusy z serii C-x000 (a nawet C-x0x0 jak C-5050Z) kosztują mniej więcej tyle samo co ultra zoomy (w skrócie UZ - czyli aparaty o dużym zoomie optycznym). Tańszym compactom (Canony z serii A, Olympus C4000 i C5000) można przeciwstawić takie UZ jak Minoly Z10/Z1/Z2, Olympusy C740/750/760/765, Kodak DX6490 czy Fujifilm S5000Z (itd.); droższym - najnowsze i bardziej wymyślne UZ - np. Minoltę Z3, Kodaka DX7590, Panasonica FZ10/15/20, Olympusa C-770... Itd., itp. Problem polega na tym, że rzeczywiście - pomimo istotnych różnic w koncepcji - z uwagi na zbliżoną cenę aparaty tych dwóch "klas" mogą ze sobą rywalizować. Stąd idea tego wątku - ma posłużyć ogólnej dyskusji o ich cechach charakterystycznych, plusach i minusach. Bo czy można powiedzieć, że np. UZ jest z założenia lepszy? Moim zdaniem nie... Poniżej link do wątku, gdzie już pojawiły się rozważania natury bardziej ogólnej - to tak w ramach nawiązania "na dobry początek"... http://www.megapixel.boo.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=277 Pozdrawiam wszystkich!
#6


Aby uświadomić czym UZ różni się od kompakta proponuję porównać zdjęcia czegoś co każdy może zobaczyć bez względu na miejsce gdzie jest. Proszę nadsyłajcie swoje fotki księżyca w maksymalnym zbliżeniu optycznym. Zoom 3x w wykonaniu Canona A80 [img:e63289f9ce]http://top20.webpark.pl/moon.jpg[/img:e63289f9ce]
#3


Coz, moim zdaniem dla wiekszosci fotografow-amatorow zadajacych pytanie "co kupic" lepszym rozwiazaniem jest kompakt. W porownywalnych cenach daje wieksza matryce (zoom optyczny mozna wzmocnic cyfrowym nie tracac bardzo na jakosci) i wiecej ustawien manualnych. Cowiecej obiektywy sa jasniejsze (szczegolnie przy x10 jasnosc jest juz znacznie duza). Dalej - wieksze znieksztalcenie i abregacja (oczywicie porownujac cenowo, bo niektore UZ sa lepsze niz kompakty). No i co tu duzo nie mowic - bez statywu ciezko jest zrobic dobre zdjecie na 10x zoomie (nawet jak jest stabilizator). Co jeszcze... A no to, ze do wiekszosci tematow nie potrzeba takiego zblizenia - portrety, krajobrazy, zdj. grupowe spokojnie mozna robic z zoomem x3 (najwyej podejdzie sie pare krokow). Ale oczywiscie to sa ogolne przemyslenia. Czasami UZ sa potrzebne i koniec - wtedy nie ma sie nad czym zastanawiac - jezeli fotografujemy sportowe imprezy, zwierzatka (dzikie), koncerty itp. zoom optyczny jest nie do zastapienia i nawet tracac (ale co tu ukrywac, jakosc zdjec dla 'normalnego' obserwatora nie bedzie nawet zauwazalna) na jakosci trzeba sie zdecydowac na UZ. To sa moje takie przemyslenia ;-) Pozdrawiam
#80


Zgadzam się z Tobą calkowicie, Trill, że na ogół compact z powodzeniem wystarczy - jednak kilka słów na obronę UZ. Po pierwsze - zoom cyfrowy, którym często ratują się mniej renomowane firmy jak choćby HP, nie zastąpi w żadnym wypadku optycznego; to zwykłe powiększanie środkowej części kadru przeprowadzane na podobieństwo funkcji zoom w dowolnym programie graficznym - przy odpowiednio dużym powiększeniu dostrzeżesz już pojedyncze piksele. Również większa rozdzielczość matrycy, chociaż bez wątpienia ułatwi kadrowanie, nie da Ci tych możliwości co dziesięciokrotny zoom optyczny - zresztą na ogół 3MPix z powodzeniem do codziennego fotografowania wystarcza. Większość producentów oferuje w swoich UZ bardzo rozbudowany tryb manualny - jeżeli ustępują pod tym względem konkurencyjnym compactom to niewiele. Za to godzi się wspomnieć, że wciąż rzadkością jest wspomaganie AF, które bardzo by się przydało - wprawdzie obiektywy w UZ są jasne, nawet na "długim" końcu (jaśniejsze niż w przypadku większości compactów), ale wykonanie nieporuszonego zdjęcia przy najdłuższej ogniskowej w gorszych warunkach oświetleniowych rzeczywiście może sprawić spore problemy - tutaj ukłon w kierunku UZ ze stabilizacją, bo ona jednak pomaga i to sporo (bardziej trafia mi do przekonania stabilizacja optyki niż matrycy - ale nie pytajcie czemu, tak jakoś... ;) ). Co do jakości obrazu - zgadzam się, generalnie UZ prezentują się pod tym względem gorzej. Ale co kluczowe - rzeczywiście na ogół to standardowe 3x wystarcza, a - w moim odczuciu - ostatnio nieco zmieniły się realia; otóż w cenie droższych UZ można kupić nieco starsze aparaty, które do niedawna uchodziły za sprzęt z "górnej półki" - np. Canona G5, Olympusy C-5050/5060Z, Sony F717, Nikona 5700, Fujifilm S7000Z... Czy w tej sytuacji nie lepiej zakupić któryś z tych high-endów? Pozdrawiam!
#6


Oczywiscie masz racje Ginty ;-) (bede sie podlizywal). To co napisalem o cyfrowym zoomie nie odnosi sie jak w HP do tego co ma wbudowane, tylko wlasnie 'powiekszenie' obrazu na komputerze przez przejscie z 5MPx do 3Mpx (co oferuja UZ). Ale jak ktos musi fotografowac oddalone obiekty, to nawet matryca 8MPx nie zastapi 10x optyka.
#80


@Ginty - wymienione przez Ciebie modele, to nie są high-end'y :). Odnośnie, czy UZ czy kompakt, to jest jeszcze jedna kwestia. Wielu ludzi przyznaje się na forum, że dzięki wybraniu modelu właśnie z większym zoomem, odkryli nowe możliwości kadrowania i sama fotografia ich przez to bardziej wciągnęła. Chyba coś w tym jest.
#25


Vendeur, te najlepsze compacty rzeczywiscie sie czesto nazywa highendami. Oczywista, ze nie sa to najwyzszej klasy lustrzanki, ale w ten sposob sie je wyroznia na tle ogolu compactow - zajrzyj sobie chocby na strone Olympusa (europejska) i zobacz, C5060 i C8080 umiescili w kategorii high-end, kiedys byly tam C4040 i C5050. Ale co do innych mozliwosci kadrowania to sie zgadzam. Pozdro!
#-1


witam! temat bardzo sensowny i interesujacy. sam przymierzam sie od dluzszego czasu do kupna aparatu(moze ktos przypomina sobie mnie z tematu-pomozcie w wyb.ap.do 1000) z jednej strony troche mnie juz meczy to ciagle gdybanie i zastanawianie sie jaki ap.kupic, ale z drugiej str.ciesze sie ze sie powstrzymalem,chociazby dlatego ze dojrzalem alternatywe UZ i moge zastanowic sie nad pytaniam z tematu. tu wniosek dla wszystkich kupujacych: warto sie pozastanawiac i rozwazyc wiele opcji. czas pozwala na spojrzenie na sprawe z wiekszej perspektywy. nie mozna sie stac specem od cyfrowek w jedna noc! ;) konkrety: w zasadzie jesli chodzi o kompakty to juz zdecydowalem sie na a80. dlaczego? niewazne.kazdy znajdzie na forum za i przeciw. moje rozumowanie: jesli mozna za zblizona cene juz kupic UZ, ktory poza (jak wyczytalem) nieco gorsza jakoscia zdjec (wedlug mnie nie bardzo istotne dla amatora)daje duzo wieksze mozliwosci niz zwykly kompakt z manualem-to nad czym sie zastanawiac. proste prawda! ALE,... jak dla mnie, jest to prosta odp. o ile ten UZ spelnia wiekszosc wymagan , ktore postawilismy przed kompaktem.jak np: wielkosc,szybkosc,matryca,cena itd... mi chodzi tu gł.o wielkosc i cene. pytanie: Jakie konkretne modele UZ według was stanowia alternatywe jesli chodzi o cene i wielkosc aparatu dla takich kompaktow jak: canon a75/80 minolta g400??? uwazam ze jesli istnieją alternatywy spalniajace te kategorie,to naprawde warto wybrac UZ. Zddaje sie ze Oli nie sa zbyt wielkie?
#378


Jeżeli - o ile dobrze zrozumiałem - ważne są gabaryty, tzn. te zamienniki UZ mają być również niewielkie, to pozostają Olympusy - są rzeczywiście nieduże, szczególnie nowsze modele (czyli C-760/765/770). Ewentualnie możesz brać pod uwagę Nikona 4800 - jednak to już dosyć szczególny UZ, bo bez pełnego manuala. Pozdrawiam.
#6


A ja tez sie zastanawiam nad UZ, a dokladnie Z1 Bo Z10, ponoc bardziej szumi, brak dzwieku, wyglad itp.... Czy Z10 ma na serio takei dobre makro? I mzoecie mi podac jakeissample z szumami od Z1? Bo ciezko znalesc. I prosdze doradzcie mi, czy dla mnie amatora (1 cyfrak moj) lepszy bedzie A75/A80 czy moze jednak Z1, bo on mi sie podoba z powodu wygladu i Zoomu, ale znow ma gorsza jakoasc, czy to sa azt akie roznice? Zaraz ide spojrzec na pbase.com
#100119


http://www.dcresource.com/reviews/minolta/dimage_z1-review/ Tam znajdziesz przykłady nie tylko z1 Też zamierzam kupić aparat i jak każdy mam dylemat. Kompakt czy UZ. Myślę, że przede wszystkim należy zadać sobie pytanie - do czego ma mi służyć cyfrowy aparat? Czy jak kupię kompakta z 3*zoom to wystarczy aby zrobić ładną fotkę wiewiórce w lesie? Czy UZ będzie mi się chciało dzwigać w torbie na wczasach? A może nie będzie go gdzie upchnąć pakując bagaż? itd. Nie wierzę, że urzytkownicy kompaktów choć raz nie powiedzieli "ale by się przydało jeszcze troszkę przybliżyć. Taka zaj... fotka by była. I odwrotnie "szkoda że mój UZ jest taki wielki. Nie wziołem go na imprezkę a tu tyle tematów do Fotografowania. Chciałbym, żeby się wypowiedzieli posiadacze UZ o wadach swoich cyfrówek i odwrotnie. Właściciele kompaktów o swoich porażkach [i:c91435c32a]"Bo za daleko było"[/i:c91435c32a]
#-1


Witam !!!! Miałem właśnie tą samą rozkminke ( nadal momentami mam :] ) heh Właśnie rozmiary to dlamnie momentami problem , poniewaz maly aparacik moge sobie wcisnac nawet do kieszeni spodni :] i zawsze sie przydawal do spontanicznych zdjęc natomiast moge sobie pomarzyc zeby z jakims UZ zrobic to samo heh. Następny minus to wszechobecne mowienie o kiepskiej stabilizacji zwlaszcza w olku o ktorym mysle coraz bardziej i ze ciezko zrobic dobre foto bez statywu. Jednak mimo wszystko jestem za aparacikiem z dobrym zoomem i juz nie ma opcji zebym zmienil zdanie, obecnym aparatem zoomu praktycznie nie uzywalem bo to jest cyfrowy 5x ale 2x to byl max zeby jako takie zdjecie wyszlo heh , a co do sytuacji kiedy zalowalem ze nie mam dobrego optycznego to byly ich setki, optyczny 3x czesto by pomogl no ale to jeszcze nie to , z 6 x chociaz ale jak juz sie bawic w 6x ktory maly i tak juz nie jest to wole kupic aparat z optykiem 10x.
#100855


Sam właśnie teraz zastanawiam się na kupnem aparatu do 1000zł. Zauważyłem jak przeglądałem oferty sklepów internetowych sytuację opasywaną wyżej (UZ i kompakt w tej samej cenie). Początkowo bardzo nęcił mnie ten UZ. Ale potem zadałem sobie pytanie: do czego będę używał aparatu? Odpowiedź była bardzo prosta. Chodzi mi o aparat z pełnym manualem, do amatorskich zastosowań. Uznałem że taszczenie ze sobą takiego UZ, nie ma sensu. Wiem coś o tym bo kiedyś na wakacje zabrałem ZENITa od moich starych. Powiem że ciężko było. Nie chodzi mi tu o jakość zdjęć, konieczność nastawiania wszystkiego ręcznie, ale o to że aparat jest duży i ciężki. A wiecie jak to jest na wakacjach. Człowiek nie ma czasu na ustawianie wszystkiego. A potem jeszcze nosić taki aparat. Mordęga! A ten 10x zoom to powiem szczerze ze nie wydaje mi się żeby był normalnemu użytkownikowi aż tak potrzebny przecież prawie zawsze można podejść bliżej. Drugą sprawą jest wygląd takiego aparatu. Taki UZ wygląda już bardzo profesjonalnie, podczas gdy taki kompakt zupełnie amatorsko, wręcz jak zabawka. To jest jak z samochodami. Można kupić w tej samej cenie jakąś terenówkę i jakąś „wyścigówkę”. P.S. Zresztą taki A510 ma zoom 4x (więcej niż inne kompakty). I z tego co czytam na forum A510 jest bardzo dobry i właśnie go zamierzam kupić, a nakłoniła mnie do tego lektura tego forum.
#100698


No fajny ten aparacik. Ja to zchecia bym kupil obydwa :] No ale trzeba wybierac niestety , przydalyby sie jakies zmienne obiektywy w komplecie :] i byloby git Mam wlasnie pytanie w sprawie obiektywu, jak to jest z ochrona obiektywu, fotografowanie w zime, deszczyk czy jest wogole mozliwe i inne sytuacje kiedy moze sie cos znim stac.
#100855


księżyc + drzewa Fuji s 5500 na zoomie jak sie nie myle 4x ! pozdrawiam! [img:2d2188f2d6]http://www.3ridephoto.webpark.pl/ksi.jpg[/img:2d2188f2d6][/img]
#100951

aparaty cyfrowe - forum fotoplaneta