Canon PowerShot A80
Plusy: kupuje to juz za 2 dni wspaniłe i nie drogie Minusy: chyba brak wskaznika baterii ale to sie okaze MiniRecenzja: zajefajny
#-1
A80 Japoński czy Chiński?
a jakiego Canona A80 kupujesz? Japońskiego czy Chińskiego? słyszałem że po przeniesieniu produkcji te z roku 2004 są produkowane w Chinach. Czy ktoś to może potwierdzić? :?
#-1
a czy jest jakas roznica pomiedzy tymi z chin i z japonii?? no poza napisem "made in china" lub "made in japan"...
#11
Dobry aparat i jeżeli jest na niego normalna gwarancja to w zasadzie mi wszystko jedno gdzie był wyprodukowany, chociaż nie ukrywam że gdybym miał wybór to wybrał bym tego z japonii!!!
#15
czyli ogolnie mowiac made in japan oznacza lepsza jaksc od made in china?? pozwole sobie zasugerowac ze wiekszosc podzespolow komputerowych ma plakietke made in china, ewentualnie made in taiwan... oczywiscie nie oznacza to, ze: made in gdzies indziej nie ma; te made in china i gdzie inc=dziej sie nie psuja... cos czuje ze to tylko taki komfort psychiczny , ze nie jak jakas zabawka made in china, a raczej jak produkt hifi made in japan, zgadlem??
#11
Teoretycznie procedury kontrolne dana firma ma wszędzie jednakowe (z poprawką na specyfikę lokalną, jak choćby klimat) - stąd aparaty nie powinny się różnić. Jak jest w rzeczywistości - różnie bywa, bo np. po przeniesieniu produkcji niekiedy bywają wdrażane drobne karekty - jak w przypadku Z1...
#6
karta pamięci
do A80 nie kupuj 512 KingStone, bo jest duże prawdopodobieństwo, że stracisz zdjęcia. Smutno zostać bez zdjęć z wakacji :!:
#-1
A80
Mam aparta A80 i A70 i sprawują się b. dobrze, nawet po kapieli wodnej w jeziorze. Dla kogoś kto robił wcześniej zdjęcia głupawką to fanastyczny sprzęcik. Po wywołaniu zdjęcia są super. Wstawiałam je do profesjonalnych ulotek i katalogów - w druku wyszły dobrze.
#-1
aparaty cyfrowe - forum fotoplaneta