Minolta Dimage G600, Canon S60 czy Olympus Camedia S-60 ?
Witam serdecznie ! Nigdy nie miałej jeszcze przyjemności użytkowania aparatu cyfrowego. Planuję w najbliższym czasie zakup takiego aparatu. Zastanawiam się nad aparatami wymienionymi w temacie wiadomości. Chodzi mi o aparat solidny, mały, ale jednocześnie z możliwością wykonywania dobrej jakości zdjęć. Bardzo proszę o radę, który aparat wybrać. Gdzie ewentualnie można kupić te aparaty, po w miarę korzystnej cenie ? ( za wyjątkiem Allegro ). Pozdrawiam migrom.
#-1
Pytanie na dobry początek - wygląda na to, że zależy Ci na dobrym aparacie klasy compact. Ale czy musi to być najnowszy model i sześciomegapikselowiec? Pytam, bo z samej wielkości matrycy niewiele wynika, a za taki aparat zapłacisz więcej - zwłaszcza, że aparaty z matrycą 6MPix to nowość wprowadzana ostatnio przez kolejnych producentów cyfrówek; prym wiodą rzeczywiście te, które wymieniłeś (chociaż matryca w S60 to wciąż 5MPix). Generalnie cała powyższa trójka to sprzęt jeszcze mało sprawdzony a koncepcją oparty na nieco starszych odpowiednikach z matrycą 5MPix. Jednak w przypadku takich upgrade'ów starszych konstrukcji zmiany nie zawsze wychodzą na lepsze - większa matryca (jej rozdzielczość) przy takim samym wymiarze fizycznym oznacza większe szumy; poza tym, chcąc wykorzystać pełną rozdzielczość (bo czemu miałbyś tego nie robić), będziesz potrzebował większej karty pamięci - to większe koszta, pomijając już samą różnicę w cenie aparatu 5MPix i 6MPix. Tymczasem już 5MPix spokojnie wystarczy Ci do zdjęć w formacie A4. A do czego konkretnie chciałbyś wykorzystywać ten aparat (panoramy, zdjęcia rodzinne, może ważne dla Ciebie jest makro - czyli zdjęcia owadów i różnych innych fajnych małych stworzeń, czy chciałbyś mieć możliwość ustawień manualnych czy wystarczy Ci automat, itd.)? Pozdrawiam. P.S. I zapraszam do zapisania się na forum. ;)
#6
Serdecznie dziękuję za tak szybką informację. Chodzi mi o aparat wykorzystywany przede wszystkim do wykonywania zdjęć rodzinnych, zarówno do typowego albumu ( typowe odbitki ), jak i albumu w postaci elektronicznej ( pliki jpg. ). Raczej nie będę korzystał z funkcji nagrywania sekwencji filmowych i dźwięków. Może rzeczywiście zdecydować się na inny, sprawdzony aparat cyfrowy, tak jak Pan sugeruje. Tylko jaki ? Pozdrawiam :)
#-1
Jeszcze jedno kluczowe pytanie - ile ten aparat miałby kosztować (tzn. jaki jest górny limit)? Należy pamiętać, że koszt samego aparatu to jedno, a drugą sprawą są dodatki do niego - przede wszystkim karta pamięci; do niewielu aparatów (i dotyczycy to na ogół tych droższych) dołączana jest karta o sensownej wielkości. Poza tym - zależnie od zasilania - wskazany jest zakup ładowarki wraz z kompletem (najlepiej dwoma) akumulatorków - to w przypadku aparatu działającego w oparciu o baterie AA czyli popularne "paluszki"; natomiast w przypadku "firmowych" oryginalnych akumulatorów wskazane jest dokupienie jednego dodatkowego (ładowarka wraz z jednym akumulatorem jest dołączana do aparatu) - niestety firmowy oznacza drogi (ceny oryginałów produkcji Canona, Sony czy Olympusa to ok. 200-250 złotych), na szczęście na Allegro (i nie tylko) można kupić tańsze, niefirmowe zamienniki. Posiadanie dodatkowego kompletu akumulatorów jest bardzo wskazane - z jednego można korzystać, drugi się ładuje lub stanowi rezerwę - tak jest bezpieczniej... ;) Poza tym jest wiele innych mniej lub bardziej potrzebnych dodatków - filtry wraz ze stosownymi tulejkami (te ostatnie nie zawsze są potrzebne, to zależy od konstrukcji aparatu); zwykło się traktować filtry UV jako ochronne - osłaniają obiektyw. O innych dodatkach (czytniki kart pamięci, statywy, inne filtry) nie będę już wspominał, bo trochę odszedłem od tematu. Czyli reasumując - aparat ma być mozliwie nieduży, gwarantować dobrą jakość zdjęć, kosztować X złotych wraz z dodatkami, filmy nie są ważne... Na ile ważny jest tryb manualny? Zatem sugerowałbym może mało oryginalnie, ale Canona S50 - to starszy brat S60; jest jednak od niego wyraźnie tańszy; pojawiał się ostatnio również poza Allegro w sklepach interentowych i to w całkiem interesujących promocjach. Oferuje chyba wszystko, co byłoby potrzebne: 1) Jest nieduży (chociaż nie tak mały jak Ixusy Canona czy Minolty z serii X - no, ale to aparaty damsko-konferencyjne), znakomicie wykonany - z powodzeniem zmieści się kieszeni. 2) Bardzo dobra jakość zdjęć. 3) Oferuje spore możliwości ingerencji w parametry zdjęcia - pełny tryb manaulny, duży zakres nastaw - a przy tym porządny tryb Auto. 4) Wykorzystuje najtańsze karty Compact Flash - na dodatek dołączona do aparatu karta 32MB do czegoś się przyda, chociaż min. 128MB trzeba będzie dokupić; mało istotny szczegół, ale na ogół dołączane są karty o pojemności 16MB. 5) Duży, dobry LCD. 6) Wspomaganie AF (istotna sprawa przy robieniu zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych. 7) Oprócz JPG nieskompresowany format RAW . 8) Mniej lub bardziej atrakcyjne dodatki jak: inwerwalometr (czy jakoś tak - pozwala na robienie zdjęć w pętli czasowej; przydatne np. przy fotografii rozkwitających kwiatów); sensor automatycznie określający położenie aparatu (przerabianie zdjęć z poziomych w pionowe czasami jest irytujące, chociaż stworzono do tego celu różne pożyteczne programy) czy notatki głosowe. Minus to przede wszystkim zasilanie oryginalnym akumulatorem (ale compacty tej wielkości - czyli takie małe - są na ogół w ten sposób zasilane); poza tym brak bezpośredniej możliwości montażu filtrów (ale są specjalne tulejki "nasadzane" na obiektyw), aberracja chromatyczna przy najmniejszych ogniskowych (ale na tle ogólnie wysokiej jakości zdjęć można to przeżyć). Reasumując - bardzo dobry aparat, do fotek czysto rodzinno-urlopowych jak i tych bardziej ambitnych; udane połączenie niewielkich gabarytów i sporych możliwości. Poniżej link do obszernej recenzji aparatu (niestety po angielsku - ale są tam również zdjęcia): http://www.dpreview.com/reviews/canons50/ A tutaj adresy do sklepów internetowych (skoro Allegro odpada) - z góry mówię (piszę), że w żadnym z nich nie kupowałem, ale sklepy są na ogół rzeczywiście bezpieczniejsze od Allegro - choćby ze względu na polską gwarancję (chociaż wypada dodać, że część najlepszych sprawdzonych sprzedawców równolegle działa na aukcjach internetowych i prowadzi własne sklepy); podane poniżej oferty prezentowały się najkorzystniej: http://www.fotoexpert.pl/katalog.php?CANON,PowerShot,S50,,aparaty,cyfrowe,sklep,11 http://www.foto-plus.com.pl/sklep.foto/prod35/ http://www.balta.pl/foto/opis.php3?ID=6233&dodaj=6233 http://sklep.x11.pl/product_info/products_id/542/html/canon_powershot_s50.html http://deneb.bptnet.pl/product_info.php?products_id=84083 Pozdrawiam.
#6
Bardzo dziękuję za wyczerpujące informacje. Muszę przyznać, że przedstawione argumenty są bardzo przekonywujące. Zwłaszcza iż, jak widzę, pochodzą od znawcy tematu. Dlatego też zakupionym przeze mnie aparatem cyfrowym będzie prawdopodobnie Canon S50 ( obecnie pierwsze miejsce w moim rankingu ). :P Maksymalna cena aparatu miała oscylować wokół kwoty 2 000 zł ( ewentualnie trochę więcej ). Tryb manualny jest mniej ważny, chodzi o sprawne i szybkie wykonywanie dobrych i bardzo dobrych zdjęć rodzinnych i panoramicznych. Wielkość aparatu jest też ważna - aparat będzie przenoszony i przechowywany w torbie wraz z kamerą. Jednocześnie nie może być zbyt mały ( nie będzie wtedy odpowiedni do męskiej ręki i prawdopodobnie będę miał kłopoty z użytkowaniem takiego aparatu ). 8) Proszę mi też wyjaśnić formalne i techniczne kwestie zakupu. Jeżeli zakup w Allegro lub sklepie internetowym to jak przedstawiają się kwestie transportu ? Czy aparat cyfrowy nie jest zbyt delikatnym urządzeniem do transportu pocztowego, nawet przy pomocy firmy kurierskiej ? Czy mogą powstać wówczas jakieś uszkodzenia ? Czy w Allegro można kupić aparat Canon S50 znacznie taniej niż w sklepie ? A może zakup w eBay ? Czy też szukać sklepu w moim mieście ( Lublin ) ? I jeszcze jedna kwestia. Proszę mi poradzić jaki filtr mam dokupić do tego aparatu, w celu zabezpieczenia obiektywu ? Pozdrawiam serdecznie !!! :lol:
#31
;) Dziękuję bardzo - za "znawcę tematu" (to brzmi dumnie) się nie uważam, ale swego czasu bardzo starannie planowałem zakup swojej cyfrówki - no i tak mi już zostało... Jak rozumiem zatem aparat nie musi być aż tak mały... W razie czego tańszą interesującą alternatywą jest np. Canon A80 (ale S50 oferuje wyższą jakość zdjęć) lub C4000 (o którym można już na naszym forum trochę poczytać - to "stary, ale jary" aparat Olympusa, który wyróżnia na dzień dzisiejszy świetny stosunek możliwości i jakości do ceny (ok. 1100 złotych). Jednak szczególnie ten ostatni jest większy i cięższy (chociaż jeszcze mu trochę brakuje do analogowej lustrzanki). To tak - żeby coś było w odwodzie... ;) Jednak wciąż najciekawszy wydaje mi się w tym zestawieniu S50 - koszt w dodatkami wyniósłby nieco ponad 2000 złotych (warto się jeszcze za nim rozejrzeć w sieci) - dla spokoju ducha kupowałbym go w sklepie internetowym, zwłaszcza że szczególnie ciekawych ofert na Allegro nie zauważyłem. Natomiast warto poszukać na Allegro mniej wartościowych dodatków, jak zapasowy akumulator czy karta pamięci. Odnośnie samego Allegro - kupowanie tam jest generalnie bezpieczne, o ile kupuje się o sprawdzonych sprzedawców - ci oznaczeni sygnaturą "Super-Sprzedawcy" to w większości "pewniacy", którym zwyczajnie nie opłaca się oszukiwać i zakupy u nich są tak samo bezpieczne jak w sklepie internetowym, zresztą część z nich takowe posiada. Jeżeli dany sprzedawca takowej sygnatury nie posiada (a nawet jeżeli ją ma) warto jest przejrzeć jego ostatnie aukcje - czy aby nie były to jednozłotówkowe transakcje tapet pod Windows, czyli typowe "nabijacze pozytywów" - jeżeli ktoś po serii aukcji za kilka złotych nagle wystawia kilkadziesiąt aparatów cyfrowych po bardzo okazyjnej cenie, to lepiej go zignorować. Wracając jednak do poważnych ofert - niektórzy sprzedawcy zapewniają za pewną dopłatą możliwość osobistego odbioru aparatu w zaprzyjaźnionym sklepie - np. taką usługę oferuje niejaki Grosman, u którego kupowałem swój aparat i mogę go z czystym sumieniem polecić. Generalnie - o ile kupuje się u pewnego sprzedawcy - najsłabszym ogniwem jest tak naprawdę poczta, ale paczki zwykle są ubezpieczone i wysyłane kurierem; przy odbiorze dla pewności można sobie zażyczyć rozpakowania paczki w obecności świadków (na poczcie) bądź kuriera (może chwilę poczekać). Inna firma z Allegro - POLUSA - miała sympatyczny zwyczaj wysyłania aparatów bez płatności, dopiero po odbiorze i sprawdzeniu sprzętu nadawało się pieniądze na ich konto - bo zwykle trzeba to zrobić przed wysłaniem przesyłki. Największy problem na Allegro to gwarancje - zwykle aparaty są ściągane z Europy Zachodniej bądź nawet USA, stąd w ramach reklamacji aparat trzeba odesłać do sprzedawcy. Biorąc pod uwagę brak ciekawych konkurencyjnych ofert z S50, wspomniane powyżej problemy z gwarancją i niższe ostatnio (po 1 maja) ceny sklepowe, polecałbym raczej zakup właśnie w sklepie (internetowym - te mam cały czas na myśli). Jest w czym wybierać. Z transportem (w sensie bezpieczeństwa) na ogół nie ma problemów - dobrze opakowany aparat powinien dotrzeć bez uszczerbku na zdrowiu do klienta (sygnatura: Uwaga! Szkło!); poza tym sama przesyłka powinna być ubezpieczona i można skontrolować stan aparatu przy odbiorze. Ceny zachodnie są ostatnio mniej konkurencyjne (abstrahując od tych z USA); ale jeżeli istniałaby możliwość zakupu aparatu przy okazji (wycieczki, urlopu, delegacji - bo cena z uwzględnieniem kosztów wyprawy "specjalnie po aparat" na ogół jest niezbyt atrakcyjna) warto się nad tym zastanowić. Niestety w przypadku aparatów sprowadzanych ze Stanów są duże problemy z gwarancją. Z filtrami do S50 jest o tyle ciężko, że do tego aparatu nie przewidziano typowej dokręcanej tulejki - są nakładane na obiektyw i mocowane do gwintu statywu; poniżej przykład: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=28426053 Sądzę, że na początek można sobie darować tulejkę (obiektyw po wyłączeniu aparatu jest dobrze zabezpieczony) - jej zakup będzie konieczny przy kompletowaniu jakichkolwiek dodatkowych filtrów (np. polaryzacyjny). Pozdrawiam. P.S. Witam na forum. :)
#6
[quote:874aeafdf9="Migrom"] Chodzi mi o aparat solidny, mały, ale jednocześnie z możliwością wykonywania dobrej jakości zdjęć. [/quote:874aeafdf9] notuję : solidny czyli najlepiej w obudowie metalowej żadne tam malowane plastiki notuję : mały [quote:874aeafdf9="Migrom"] przede wszystkim do wykonywania zdjęć rodzinnych, zarówno do typowego albumu ( typowe odbitki ), jak i albumu w postaci elektronicznej ( pliki jpg. ). [/quote:874aeafdf9] czyli : zapewne fotki 10x15cm a album prawdopodobnie 1024x768 do tego wystarczą już aparaty 3 MPix a z lekkim kadrowaniem 4 Mpix pomimo większej matrycy dla wymienionych w tytule aparatów nie zobaczysz poprawy. [quote:874aeafdf9="Migrom"] Raczej nie będę korzystał z funkcji nagrywania sekwencji filmowych i dźwięków. [/quote:874aeafdf9] tu mi kaktus wyrośnie jeśli będziesz miał 640x480 i 30 klatek na sek szybko zrezygnujesz z kamery (i tak nikt nie ma ochoty oglądać godzinę lub dwie co robi ciocia na imieninach) a aparatem zrobisz małe 2-3 minutowe filmiki (po zmontowaniu i dodaniu podkładu muzycznego z przyjemnością znajomi obejrzą taki film. Nie katuj ich materiałem z kamery! [quote:874aeafdf9="Migrom"] Maksymalna cena aparatu miała oscylować wokół kwoty 2 000 zł ( ewentualnie trochę więcej ). Tryb manualny jest mniej ważny, chodzi o sprawne i szybkie wykonywanie dobrych i bardzo dobrych zdjęć rodzinnych i panoramicznych. Wielkość aparatu jest też ważna - aparat będzie przenoszony i przechowywany w torbie wraz z kamerą.[/quote:874aeafdf9] z twojego opisu wynika że tak naprawdę to aparat Canon S50 lub S60 nie jest ci potrzebny (one zorientowane są na wprowadzanie licznych poprawek w nastawach przy robieniu zdjęć i podczas obróbki) Do twojego opisu bardziej pasuje mi [b:874aeafdf9]SONY Cyber-Shot DSC-W1[/b:874aeafdf9] no i prawdopodobnie pozwoli ci to zostawić kamerę w domu. Canon S50 nie da ci takiej szansy. Przemawia za nim [b:874aeafdf9]cena[/b:874aeafdf9] (około 1895 PLN z VAT za tyle go ostatnio widziałem w sklepie ) [b:874aeafdf9]Jakość zdjęć[/b:874aeafdf9] prawie jak z S50 ale jak zwykle u sony kolory są bardziej nasycone co większości ludzi wydaje się bardziej atrakcyjne. Zdecydowanie wygrywa w kategori wygoda obsługi i wymiary bo jest mniejszy a ma [b:874aeafdf9]2.5 calowy wyświetlacz[/b:874aeafdf9] co znakomicie poprawia szybko ocenić czy ostatnio wykonane zdjęcie było dobre czy trzeba pstrykać jeszcze raz a to jest najczęstrzym problemem.[b:874aeafdf9] filmy[/b:874aeafdf9] 640x480 -30 klatek na sek Mankamentem Sony są drogie karty pamięci MS PRO a do aparaty z matrycą 5 MPix będziesz potrzebował minimum 128 MB aby mieć jako taki komfort choć na wakacje lepsza była by 256 MB. Jeśli nie duża karta to zawsze można zlecić przegranie zdjęć z karty na płytę w pierwszym cyfrowym labie - ja tak czasami robię bo jak nie to pozostanie ci aparat z 5Mpix prztwornikiem a zdjęcia będziesz pstrykał 640x480 - tylko dla znajomych na e-mail.
#3
No i "masz babo placek". Co teraz wybrać ? Canon S50 czy Sony Cybershot W1 ? A tak nawiasem wydaje mi się, że oba aparaty mają zbliżone funkcje. Proszą o informacje i dalsze rady. Pozdrawiam migrom. :roll:
#-1
Witam ponownie! ;) Szczerze mówiąc, nie potrafię zrozumieć, czemu akurat Sony W1 "wyszedł" z powyższych rozmyślań... Primo - przecież jego obudowa nie jest metalowa a plastikowa z metalowymi dodatkami... Fakt, że jest bardzo mały. Secundo - skoro nie musi to być, jak zrozumiałem z powyższego konspektu, aparat z matrycą 5MPix (z czym się po części zgadzam, stąd wspominałem o tańszych alternatywach jak A80 czy C4000), to skąd W1 czyli kolejny pięciomegapikselowiec? Tertio - to filmy są ważne czy nie są? Kwestia priorytetów to jedno (akurat dla mnie aparat to aparat, ale zdaję sobie sprawę z faktu, że wiele osób może uważać dobrej jakości "filmiki" za niezbędne); ale tak poza tym nie porównywałbym filmików z aparatu cyfrowego z kamerą. Pomijając ceny kart MS Pro (niezbędnych do pełnego wykorzystania możliwości W1), aparatu tak małego jak W1 nie da się chwycić na tyle pewnie, by kręcić porządne filmy; każdy lekki ruch ręki będzie widoczny, szczególnie przy większych ogniskowych. Oczywiście można postawić aparat na statywie, ale wtedy zaczyna być kiepsko z mobilnością - najlepszym rozwiązaniem jest chyba stabilizacja obrazu taka jak w np. Canonie S1 IS. Zgadzam się, że w przyszłości prawdopodobnie te zupełnie amatorskie cyfrówki połączą się z amatorskimi cyfrowymi kamerami, ale właśnie pod warunkiem zastosowania stabilizacji obrazu. Co poza tym? Przede wszystkim cena nie wydaje mi się konkurencyjna, porównując z S50, który uważam za lepszy aparat... Argument z "nasyceniem kolorów" zupełnie do mnie nie trafia. Są ładniejsze, chociaż nieprawdziwe - to zaleta? W S50 też można się pobawić nastawami tak, aby otrzymać "lepsze" kolory czy kontrast. Jednak aparat powinien oddawać obraz przede wszystkim wiernie a nie "ładnie". Pełny tryb manualny jednak się przydaje - i chyba lepiej go mieć niż nie mieć, gdy kupuje się aparat za sumę rzędu 2000 złotych? Dosyć naturalne jest stopniowe używanie coraz bardziej zaawansowanych funkcji w miarę zapoznawania się ze sprzętem - w pewnym momencie może się okazać, że tego pełnego manuala po prostu brakuje... Jeżeli wierzyć recenzjom, W1 ma tendencje do winietowania i to na sporej powierzchni. To istotna wada, biorąc pod uwagę cenę aparatu. W1 całkiem mocno szumi a zakres ISO zaczyna się na ISO100 - kiepsko, zważywszy na fakt, że jakość zdjęć miała być priorytetem. Zakres czasów otwarcia migawki - wolę 1/1500 Canona od 1/1000 W1 (na drugim końcu plus dla Sony, ale dla mnie mniej istotny) - biorąc pod uwagę brak możliwości nastawienia niższej czułości niż ISO100 ta 1/1000 może się czasami okazać kłopotliwa - np. w słoneczny dzień zimą. Sony nie rejestruje zdjęć w formacie nieskompresowanym - o ile ma to jakieś znaczenie. ;) Wielkość a raczej małość to już sprawa dyskusyjna, najlepiej samemu przyemirzyć się do aparatu przed zakupem, by sprawdzić, czy "leży w dłoni"... Dla mnie W1 jest za mały i za lekki. A co na plus dla Sony? Rzeczywiście ten LCD rodem z T1 (duży i dobrej jakości - jednak ten w S50 zły nie jest a rozdzielczość ma zbliżoną) + zasilanie (baterie AA - w komplecie wraz z ładowarką). No cóż, jeżeli miałbym wybierać pomiędzy S50 a W1 - zdecydowanie kupiłbym S50. Ale to oczywiście kwestia gustu... ;) Pozdrawiam.
#6
zdecydowanie s50
#11
aparaty cyfrowe - forum fotoplaneta